sobota, 16 maja 2015

Sesja i wizyta u fryzjera oraz LBA...

...Czyli bardzo zabiegany tydzień.

Hej.!

  Na początku chciałam was baaardzo przeprosić za to, że ostatnio bardzo mało wchodziłam na tego bloga, w skutek czego zaniedbałam również komentowanie waszych... Jakoś po prostu nie miałam czasu ani weny na napisanie kolejnego posta. Ale za to już myślę nad zorganizowaniem kolejnego konkursu.! Najprawdopodobniej będzie gdzieś w czerwcu, ale możliwe również, że w następnym poście. A kiedy następny post? Cóż... tego nie wiem. :/


  W środę byłam z Indykiem u fryzjera. :)  Kiedy on tam 'grzecznie' siedział, to w między czasie poszłam do zoologicznego i kupiłam rzecz jasna przysmaki oraz (nareszcie) nową smycz.!


 Oczywiście bez mini-sesji się nie obeszło! :D  W komentarzach napiszcie, co sądzicie o fryzurze Eddy'ego oraz zdjęciach, które -według mnie- wyszły nie najgorzej.










Pozdrawiamy!
W&E

P.S Macie pomysł na temat do konkursu?
P.S  Zostałyśmy nominowani do LBA przez Gabrysię z  http://wesolepupile.blogspot.com/  za co bardzo dziękujemy! :D  Oto nasze odpowiedzi:

1. Od kiedy prowadzisz bloga i ile masz wyświetleń?
Blog prowadzę od sierpnia ubiegłego roku, a wyświetleń mam 2900 :)
2.  Co zmotywowało Cię do założenia bloga? Może się kimś motywować? Jak tak to kim?
Zaglądałam kiedyś na różne blogi. Tak naprawdę założyłam swojego po oglądnięciu bloga: http://kiki-yorkshire-terrier.blogspot.com/  i  http://figusiowyswiat.blogspot.com/2015/05/o-tym-dlaczego-nie-warto-sie-poddawac.html
3. Jakie jest twoje hobby?
Tennis, oczywiście psy oraz książki.
4.  Od kiedy interesujesz się zwierzętami?
Właściwie to od zawsze, ale tak naprawdę dopiero od momentu, w którym dostałam Eddy'ego :)
5.  Jakie masz zwierzaki? Opisz je.
Mam tylko Eddy'ego. W lipcu będzie miał 2 lata. Kocha zabawki, a zwłaszcza te piszczące. Pochodzi ze śląska, gdzie co 2/3 miesiące jeździmy do jego hodowczyni na 'obcięcie'.
6. Czym kierowałaś  się przy nadawaniu imienia twojemu zwierzakowi?
W książeczce miał na imię Edgar, ale to było za ciężkie imię dla takiego małego zwierzaka. Tak więc skróciliśmy mu na Eddy.
7.Jesteś zwolenniczką adopcji, czy kupna? Dlaczego?
Ja normalnie wybrałabym psa ze schroniska, ale mój tata ma uczulenie na sierść, więc wybraliśmy york'a. Ta rasa nie ma sierści, tylko włosy także jest dla alergików idealna. :)  Wniosek: jestem zwolenniczką i tego, i tego.
8. Co sądzisz na temat spania z psem w łóżku? Uzasadnij swoją odpowiedz.
Eddy od początku spał ze mną w pokoju. Jak wchodzi na łóżko, to go raczej nie wywalam, ponieważ sama go tego nauczyłam. Jak pies od małego śpi na łożku, to nie ma sensu go już później tego oduczać.
9.  Ile masz lat?
 W czerwcu 13.
10.  W przyszłości chcesz mieszkać w mieście, czy na wsi? Dlaczego?
Teraz mieszkam na wsi i w przyszłości również chcę, ponieważ jestem zakochana w polach, łąkach i tych lasach.
11.  Jakie są Twoje ulubione blogi? Napisz TOP 5.
  Pies - największy przyjaciel: http://jaimojezwierzaki117.blogspot.com/
DZIENNIK HARRY'EGO: http://dziennik-mojego-labka.blogspot.com/
 Photography and dogs: http://moje-malamuty.blogspot.com/
 Z pupilem przez życie: http://wesolepupile.blogspot.com/
 Ja i moja spanielka: http://jaimojaspanielka.blogspot.com/
Crazy dog's life: http://pusia-i-ja.blogspot.com/
Moje wszystkie ulubione blogi są w poprzednim poście. :)

 Oto zasady, które obowiązują:
Nominację do Libster Blog Award otrzymuje się od
innego blogera w ramach uznania za ''dobrze wykonaną robotę''.
Jest ona przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów,
dzięki czemu można rozpowszechnić swojego bloga.
Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań zadanych tobie przez innego blogera, który Cię nominował.Potem Ty nominujesz 11 osób które potem informujesz o tym że ich nominowałaś i zadajesz im 11 pytań. Uwaga! Nie wolno nominować osoby która Ciebie nominowała!

A oto moje pytania:

1. Co robisz w wolnym czasie?
2. Czemu dałaś swojemu psu takie, a nie inne imię?
3. Jaka jest twoja ulubiona książka i dlaczego?
4. Z jakiego powodu założyłaś bloga?
5. Do jakich blogów najczęściej zaglądasz?
6. Ile czasu dziennie poświęcasz swojemu psu?
7. Ile sztuczek zna już twój pies?
8. Czy lubisz czytać mojego bloga? Uzasadnij.
9. Gdzie chciałabyś mieszkać ze swoim psem?
10. Jakie jest twoje 'miejsce na ziemi'?
11. Jakie są twoje hobby?

Blogi, które ja nominuję:

http://jaimojezwierzaki117.blogspot.com/
 http://dziennik-mojego-labka.blogspot.com/
 http://max-psiprzyjaciel.blogspot.com/
-http://kiki-yorkshire-terrier.blogspot.com/
 http://dzinamojeszczescie.blogspot.com/
-http://figusiowyswiat.blogspot.com/
-http://firo1331.blogspot.com/
http://jaimojaspanielka.blogspot.com/
http://moje-malamuty.blogspot.com/
http://pusia-i-ja.blogspot.com/
http://przygodys.blogspot.com/

sobota, 2 maja 2015

Porządków czas.!, nasze sztuczki + BONUS

Hej.!
Pogoda nam baaardzo dopisuje. Ciągle słońce... postanowiłam nawet poćwiczyć z Eddy'm slalom, który niezbyt nam wychodzi, i różne inne komendy. W zeszłym tygodniu nie czułam się zbyt dobrze, więc przesiedziałam całe pięć dni w domu. :/  Postanowiłam zrobić listę sztuczek, które moja bestia umie oraz te, które planuję w najbliższym czasie psinkę nauczyć. Może niektórym ta lista wyda się bezsensowna, ale ja naprawdę nie miałam co robić. :P

   Dla tych, którzy się z mojego krzywego pisma nie rozczytają:
-siad (zaliczone),
-podaj łapę (zaliczone),
-poproś (zaliczone),
-świadomość zadu (zaliczone),
-trzymaj (zaliczone),
-turlaj się,
-nosek,
-wstydź się,
-slalom między nogami,
-slalom między drzewami,
-'przylatywanie' na gwizdek (zaliczone),
-bierz go (zaliczone),
-piątka (zaliczone),
-twist,
-turlaj piłkę,
-skok przez hula-hop,
-na kolanka (zaliczone),


Jeżeli znacie jakieś ciekawe sztuczki, to napiszcie je w komentarzach. Możliwe, że dopiszę je do listy. ;D


Wczoraj wzięło mnie na posprzątanie półki od Eddy'ego. Oczywiście bez zdjęć się nie obyło! 
KONG jednak zbyt długo nie wytrzymał. :P














Mam dla was również inne zdjęcia. W komentarzach napiszcie, co o nich myślicie.:

To zdjęcie zrobiłam przy użyciu stop-klatki. :)



Gotowi na ostatnią część tego posta? Przyznam się, że pomysł zgapiłam od Emilii-właścicielki Beethovena (pewnie ją znacie :) ). Mam nadzieję, że się na mnie nie obrazi :/ 



A więc oto lista dziesięciu psich blogów, które uwielbiam czytać:

Pies - największy przyjaciel: http://jaimojezwierzaki117.blogspot.com/
DZIENNIK HARRY'EGO: http://dziennik-mojego-labka.blogspot.com/
Photography and dogs: http://moje-malamuty.blogspot.com/
 Świat oczami Beethovena: http://swiatoczamibeethovena.blogspot.com/
Ja i moja spanielka: http://jaimojaspanielka.blogspot.com/
Crazy dog's life: http://pusia-i-ja.blogspot.com/
Firo1331: http://firo1331.blogspot.com/
Z pupilem przez życie: http://wesolepupile.blogspot.com/
Codzienne życie z beaglem: http://codziennebeagle.blogspot.com/
Bulterrier i ja przez świat:  http://przygodys.blogspot.com/
Maks - psi przyjaciel: http://max-psiprzyjaciel.blogspot.com/

Jeżeli nie ma tutaj twojego bloga, to nie znaczy, że go nie czytam czy nie lubię. Po prostu można było napisać tylko 10. :)

Pozdrawiamy
W&E

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Kong Snugga Wubba

Hej.! Co u was.? Miałam naskrobać tego posta już w piątek wieczorem, ale jakoś mi się nie chciało. :/  Dzisiaj mam zaplanowane napisać recenzję. Będzie to moja pierwsza, więc zbytnio nie krytykujcie :P  Recenzji na tym blogu będzie mało, ponieważ wiem z doświadczenia, że rzadko kiedy chce się je komuś czytać.
                                                         Kong Snugga Wubba
Zakupiłam go w sklepie internetowym o którym już pewnie każdy słyszał - www.zooplus.pl za 18 zł. W tym sklepie występuje w rozmiarze S i L oraz kolorze niebieskim, różowym i fioletowym. My posiadamy fioletową S. ;) Zabawka jest idealna do aportowania. Nie posiada piszczałki. Na razie jestem z niego bardzo zadowolona, a z moich obserwacji wynika, że Eddy również. Jedyną wadą jest to, że szarpiąc tą zabawkę bestia wyrywa z niej 'włoski'.
Może służyć również jako szarpak. Eddy tą zabawkę męczy, szarpie, gryzie i zabiera wszędzie. Nie licząc śladów po wyrwanych 'włoskach' wygląda nadal jak nowa. Jest wytrzymała, ale na uparciuchy rady nie ma. ;) Jest serio godna polecenia i jeżeli się zniszczy, to zdecyduję się na kupno nowej.




Zalety:
-nadaje się do aportowania, szarpania lub zwykłego 'mamlania',
-korzystna cena,
-nie posiada piszczałki (dla niektórych to zaleta, a dla niektórych wada),
-gwarancja zaakceptowania jej przez psa,
-po miesiącu nadal wygląda prawie jak nowa,
-radość właściciela widzącego super zabawę swojego pupila.


Wady:
-pies może wyrwać z niej 'włoski',
-nie należy pupila zostawiać z nią sam na sam,
-nie posiada piszczałki,

Więcej wad nie znalazłam. :/
Podobała wam się recenzja?

Pozdrawiamy
W&E


sobota, 18 kwietnia 2015

Udany tydzień .

Hej.!
Jest to pierwszy post, w którym się z wami wogóle witam. :p  I mam nadzieję, że tak zostanie. :D
Miałam zamiar napisać recenzję KONG Snugga Wubba. Niestety praktycznie na całym ogrodzie jest rozsypany nawóz, więc Eddy nie może przebywać tam. Żadnych treningów, ćwiczeń, zdjęć... jak ja to wytrzymam.? :p
Skoro nie recenzja, to co?  Mianowicie opiszę wam jak spędziliśmy zeszły tydzień, który ku mojemu zdziwieniu i nadmiaru pracy przebiegł całkiem aktywnie.
Codziennie szliśmy na spacer w pola. Dochodząc do końca przechodziliśmy koło stajni oraz małej restauracji. Pomimo autostrady, która jest niedaleko, jest tam bardzo spokojnie. Każdy dzień mierzyłam ilość przebytych km, ponieważ codziennie zwiększałam trasę chodźby nawet o milimetr. Polecam wam aplikacje Endomondo. :3
Jakby było tego mało, dziennie widziałam cztery sarny. Raz przebiegły jakieś 5 m od nas. W poniedziałek wracaliśmy z tamtąd bardzo późno i mało co było widać. Nagle coś obok nas leci. Moja pierwsza myśl.: "To wilki!  Nie, to przecież nie możliwe... psy! Nie, sowy! " w końcu się zorientowałam, że to sarny. :p  Niedalej niż wczoraj zrobiłam zdjęcie jednej z nich z daleka. Gdyby nie mój w miarę dobry zoom, to nic by nie było widać. Dopiero na zdjęciu zauważyłam, że to jelonek.
Oczywiście dziennie robiłam zdjęcia, ale Eddy'ego byle dźwięk rozpraszał, więc większość z nich usunęłam. Focie Eddy'ego i rozmazanego jelonka dodam na koniec, bo piszę z aplikacji blogger (Tak, znowu).
Ponadto kupiłam bestii gwizdek, dwa dni nauki i już rozumie, że trzeba przyjść. :D
A wam jak minął zeszły tydzień? Zdarzyło się coś wyjątkowego? Piszcie w komentarzach!  Z chęcią będę czytać. :)

Pozdrawiamy
W&E